sobota, 7 marca 2015

Niezbędny

KREATOR DO RZĘS I BRWI. Początkowo zainteresowała mnie nazwa produktu , choć myślałam ,że to zbędny gadżet postanowiłam go wypróbować. W taki oto sposób , można powiedzieć "przypadkiem " teraz nie potrafię się z nim rozstać. Moim problemem były krótkie , "opadające" rzęsy . Zazwyczaj dobre tusze radziły sobie z tą niedoskonałością, jednak kreator dał mi poczucie , że problem ten jakby zaraz po użyciu znikał.Moim zdaniem jest to kosmetyk bardzo dobrej jakości i efekty widać od razu po użyciu dlatego też nie zamierzam się z nim rozstawać;)
 Co prawda wysychanie żelu na brwiach zajmuje chwile ,ale myślę ,że to nie jakiś wielki minus.
Jeśli chodzi o  żel do brwi , rzeczywiście  układa on niesforne włoski oraz utrwala nadany łukom brwiowym kształt. Ja zazwyczaj stosuję go już po nałożeniu cieni czy też kredki do brwi .

 Mam wrażenie ,że od czasu stosowania brwi i rzęsy zostały odżywione (tak ja to widzę) . W każdym razie produkt spełnia moje oczekiwania  .  










Co mówi producent?

  • przezroczysty żel idealnie układa niesforne włoski oraz utrwala nadany łukom brwiowym kształt
  • zawarty w żelu unikalny kompleks aminokwasów wzmacnia i odżywia brwi, a prowitamina B5 działa regenerująco, przywracając im piękny, zdrowy wygląd
  • odżywcza baza pod tusz natychmiast pogrubia i wydłuża rzęsy oraz nadaje im zachwycającą objętość, potęgując efekt działania każdej mascary
  • baza wzmacnia rzęsy, pobudza ich wzrost, a dzięki aktywnym składnikom działa niczym serum: proteiny pszenicy odżywiają rzęsy, a witamina E uelastycznia je, dodatkowo minimalizując wypadanie
  • odpowiednio wyprofilowane szczoteczki umożliwiają precyzyjną aplikację i docierają nawet do najkrótszych włosków
  • pojemność: 2 x 7 ml
Cena 29,90 ( teraz jest w promocji więc muszę zrobić zapas, mimo ,że wydajność jest moim zdaniem bardzo dobra.)
Kreator został mianowany Kosmetykiem Roku 2013 a także zakwalifikował się do produktów TOP 10 w kategorii FM GROUP MAKE UP.

piątek, 6 marca 2015

Nie mój typ ,ale pokochałam

Hej witajcie :)
 Dziś luzacki pościk tak przy piątku.
Macie czasem tak ,że kiedy wąchacie perfumy   ,  myślicie sobie "te ?nie nie moja bajka" po czym zakochujecie się w tych właśnie nie ze swojej bajki. Podejrzewam ,że na pewno tak macie, mam też i ja. Jednak z tą perfumą było podobnie , jednak troszkę inaczej. Powąchałam próbkę i aż mną wzdrygnęło. Pomyslałam - " kościół, różaniec , nie to zapach nie dla mnie bleee  ... " jednak ten flakon hmmmmm ach ten flakon.

"Elegancki szklany flakon
jest ręcznie owijany naturalną skórą
ozdobną wypalanym logo,
a następnie dokładnie sznurowany
powlekaną nicią na wzór damskiego
gorsetu."
Dla mnie mistrzostwo !! 

Nie lubię takich zapachów , nie są dla mnie , jednak ten nie dawał mi spokoju, czułam próbkę i zastanawiałam się dlaczego ja się nad nim zastanawiam . Dzis już wiem jest oszałamiający , niejednoznaczny, pozostawia dłuuugi ogon , trwały niesamowicie . Wąchałam próbkę i uzależniałam się od rozwijającego się zapachu , który postanowiłam mieć. Dostałam  na Mikołajki i używam tylko na szczególne okazje , na wyjątkowe okazje , gdyż perfuma jest wyjątkowa. 
Myślę ,że należy do tych zapachów , które się pokocha lub znienawidzi , ja o dziwo się zakochałam i ubolewam ,że perfuma jest z kolekcji limitowanej TT od FM Group. Zastanawiam się nad zrobieniem zapasów by nie musieć zbyt szybko się z moją miłością rozstawać <3

W sercu zapachu zakwitają turecka róża, frezja i kwiat pomarańczy,
a drogocenny szafran, skóra i zmysłowe piżmo dodają mu
fascynującej głębi. Razem tworzą unikalną całość, w której nuty
orientalne splatają się z kwiatowymi. To niezwykły zapachowy podpis,
który pozostaje w pamięci po spotkaniu z wyjątkową kobietą.
 Pojemność 50 ml cena katalogowa 99 zł  zaperfumowanie 20 %

czwartek, 5 marca 2015

Masło czy balsam jak kto woli, naturalny rozpieszczacz ust

 Witajcie !! Dziś również o produkcie z kolekcji BODY SIGN od FM  ,ale jutro już zupełnie co innego O produktach dwóch z tej serii pisałam .Klik jak również tu klik .  Jutro planuję coś całkiem innego więc spokojnie:) Postaram się krótko i na temat. Otóż chodzi o NATURALNY BALSAM DO UST cherry & chocolate .
Dostałam go w gratisie i bardzo się cieszę bo akurat zima i usta to raczej dwóch wrogów:) 

Opis producenta-
Znak V
- produkt odpowiedni dla wegetarian

kombinacja najwyższej jakości składników naturalnych stworzona
dla optymalnej pielęgnacji ust
olej ryżowy intensywnie odżywia delikatny naskórek ust
olej ze słodkich migdałów sprawia, że wargi stają się cudownie
miękkie i gładkie
olej kokosowy nawilża i regeneruje spierzchnięte, wysuszone usta
witamina E słynie z właściwości przeciwstarzeniowych, a wosk
pszczeli delikatnie natłuszcza usta i chroni je przed szkodliwym
działaniem czynników zewnętrznych
apetyczny zapach wiśni w czekoladzie
Waga:
15 g
Sposób użycia:
nałożyć równomiernie balsam na usta


 Cena tego cudeńka katalogowa 18,90


I właśnie mój aparat nie poradził sobie z pięknym ,prostym ,ale dla mnie ekskluzywnym opakowaniem .... Te napisy są koloru złotego ;p
Taki oto słoiczek dobrze się zakręca nie ma żadnych roblemów


Jesli chodzi o konsytencję to jest zbita, woskowa, raczej nazwałabym masełkiem :) Nakładamy palcem lub też pędzelkiem jak kto woli.

Usta są nawilżone, miękkie, gładkie, zabezpieczone przed mrozem i wiatrem. Wystarczy cieniutka warstwa by pokryć usta  , jest to kosmetyk bardzo wydajny sama nie wiem kiedy się skończy a mam go juz troszkę ;p Zapach całkiem ładny, czuję ewidentnie wiśnie i troszkę mniej czekoladę. Subtelny nie męczący. Cenię go za składniki a także za działanie ,ale też duży plus za to ,że usta się po nim nie lepią.

Bardzo się polubiliśmy i myślę ,że warto mieć taki oto mały ,wydajny , dobry produkt:)

środa, 4 marca 2015

Czekoladowo - wiśniowo mi

Witajcie dziś o jednej z dwóch mojej miłości w kategorii peeling do ciała:)
Jakiś czas temu pisałam o musie z serii Body Sign od FM Klik . A dziś pokażę Wam moi drodzy
Naturalny cukrowy peeling do ciała cherry & chocolate .

Co mówi producent?
Naturalny cukrowy peeling do ciała o wspaniałym, wyjątkowo apetycznym zapachu wiśni w czekoladzie. Zawiera wysokiej jakości składniki naturalne, takie jak: olej kokosowy, masła shea i olejek migdałowy, które intensywnie nawilżają i odżywiają skórę, sprawiając, że staje się ona jędrna i elastyczna. Kryształki cukru trzcinowego dokładnie oczyszczają skórę, usuwając martwe komórki naskórka, a kawałki suszonych wiśni delikatnie masują ciało i pobudzają mikrokrążenie. Obecność naturalnych kwasów AHA wpływa na odnowę komórek i poprawia kondycję skóry.
Kosmetyki z serii Body Sign są naturalne, a to oznacza, że nie zawierają substancji takich jak: parafina, substancje ropopochodne, sztuczne barwniki, parabeny, chemiczne stabilizatory, silikony, PEGi, glikol propylenowy.
Ze względu na wysoką zawartość naturalnych składników, kosmetyki powinny być przechowywane w temperaturze 4-25oC.
Pojemność: 180 ml

                                                                             Znak V
- produkt odpowiedni dla wegetarian i wegan
Złota Pieczęć Natury 2013
(II miejsce w konkursie na Najlepszy
Kosmetyk Naturalny
Cena katalogowa to 43,90

Sposób użycia:
nanieść na wilgotne ciało i delikatnie masować.
Następnie spłukać wodą. Po użyciu zaleca się zastosowanie
musu do ciała z serii Body Sign. 



 Tak właśnie prezentuje się owy peeling, ekskluzywny czarno biały słoiczek szczelnie zamknięty. Jak widać suszone owoce zawarte są w peelingu co mnie bardzo zdziwiło i zachwyciło. Zapach jest piękny ,nie duszący ,ale dość intensywny , pozostaje na skórze bardzo długo . Uwielbiam otulać się tym zapachem zimą szczególnie.  Ja nakładam na lekko zwilżoną skórę by tracie było ostre , gdyż tak po prostu lubię. :) Następnie jak wiadomo zmywam i tu uczucie nawilżenia jest nie bywałe. Czasem zmywam go trochę dłużej niż inne peelingi żeby nie było lepkiej skóry. Już po wytarciu ręcznikiem efekt nawilżenia, starcia naskórka, gładkości , jest niesamowity. Ja używam go do 2 razy w tygodniu i po nim nie nakładam żadnego balsamu ponieważ nie czuję takiej potrzeby. Chyba ,że mam ochotę to nakładam mus o którym wspomniałam ,ale nie zawsze bo po peelingu ciało jest tak nawilżone ,że uważam to za zbędne .
Nie jestem w stanie przyczepić się do niczego , naturalne składniki robia swoje , ten peeling jest moim jednym z dwóch faworytów. O drugim już niebawem :) 
  
Czy któraś z Was go używała?

wtorek, 3 marca 2015

Och i ach piękny zapach

Hej :) Dziś na szybko przedstawie Wam perfumę ,która skradła moje serce. Jest to perfuma Od FM fm81 w wersji limitowanej / luksusowej.
Zapach ten występuje w wersji klasycznej ,feromony,  hot jak również co jakiś czas pojawia się w wersji luksusowej ,który mam ja:)


Jest to jeden z moich ulubionych zapachów choć mam ich wiele:)

Ten powalił mnie nie tylko zapachem , trwałością, ale również pięknym flakonem z pompeczką :)
Charakter:
ekscentryczny, ale subtelny
Nuty zapachowe:
Nuta głowy:
zielone jabłko, ogórek,
magnolia
Nuta serca:
konwalia, róża, fiołek
Nuta bazy:
sandałowiec, ambra
Rodzina zapachowa:
Kwiatowa
Typ:
Delikatne
Pojemność:
50 ml
Zaperfumowannie :
 20%

Perfuma ta została "okrzyknięta " HITEM DEKADY oraz TOP 10  - - najlepiej sprzedający się zapach!
Trwałość jest dla mnie bardzo dobra nawet w tej wersji, w wersji HOT to już nie podlega żadnej wątpliwości. :) Czuję go na sobie przez cały dzień, na ciuchach, wiem że jest ładny gdyż wiele znajomych często pyta  " czym tak ładnie pachniesz" :) Zapach zdecydowanie MÓJ :) Uwielbiam te nuty zapachowe ,  uwielbiam go i latem i zimą. Fajnie ,że jest także możliwość zakupienia innych produktów o tym zapachu np. żel pod prysznic czy krem do rąk itp.
 Niebawem troszkę więcej o perfumach z FM i moich ulubieńcach , dziś przedstawiłam mój Hit w przepięknym flakonie:)

poniedziałek, 2 marca 2015

Waniliowe Smarowidło


Dziś podzielę się z Wami moim drugim ulubionym smarowidłem do ciała. Jak juz może wiecie uwielbiam wszelkiego rodzaju musy, masła, sorbety i inne. :)
O pierwszej tego typu miłości pisałam Tutaj . Dziś będzie to Masło do ciała z serii Spa & Senses od FM <3


Kilka słów od producenta -
Esencja SPA ukryta w pięknych opakowaniach, nagrodzonych w ogólnopolskim konkursie designerskim Art of Packaging. Kosmetyki zostały również wyróżnione godłem Super produkt 2011 przez czytelniczki magazynu„Świat Kobiety”.
Doskonale nawilża i odżywia skórę. Zawarte w nim masło shea oraz masło kakaowe delikatnie natłuszczają ciało i sprawiają, że skóra staje się zachwycająco miękka, sprężysta i gładka. Olej makadamia, dzięki wysokiej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych i właściwościom antyoksydacyjnym, opóźnia proces starzenia się skóry. Olej lniany, bogaty w witaminy E i F, regeneruje suchą skórę i chroni ją przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Kosmetyk dostępny jest w kilku wersjach zapachowych do wyboru: werbena,brzoskwinia, kwiat wiśni, wanilia i paczula.
Pojemność: 250 ml

Cena regularna w katalogu to 34,90

Ja ten produkt  uwielbiam !!!! Szczególnie w wersji zapachowej - wanilia. Masło jest tak słodko pachnące, zapach utrzymuje się na skórze niesamowicie długo, przesiąka nim pidżama, ciuchy...
Bardzo szybko się wchłania , ma kremową konsystencje a ciało po nim rzeczywiście jest gładki i nawilżone. Wystarcza niewielka ilość , dlatego masełko jest bardzo wydajne. Skóra jest odżywiona, pachnąca ,gładka , nawilżona więc czego chcieć więcej. :) Skład jak najbardziej na plus.  Dla Panów polecany jest zapach paczuli. Zauważyłam, ,że świetnie regeneruje również dłonie (jeśli ktoś ma przesuszone lub zniszczone od pracy to jak najbardziej polecam .
Nie będę więcej się rozwijać bo moich ochów i achów była by masa:)

A Wy lubicie wanilię?

niedziela, 1 marca 2015

Cień kaszmirowy Butterfly Blue

Dziś krótko ze względu na to ,że wrócę do tematu tych cieni za jakiś czas. Póki co wybrałam kolor Butterfly Blue by napisać pare słów o cieniach kaszmirowych od FM. Gama kolorystyczna jest bardzo szeroka, ale o tym w późniejszym czasie :)


 OCZYWIŚCIE APARAT W TELEFONIE NIE DAJE RADY ,ALE NADAL NAD TYM PRACUJE:)

 Opis producenta.
  • intensywne napigmentowanie sprawia, że kolor idealnie odwzorowuje się na powiece, nie wymagając poprawek w ciągu dnia
  • kremowa konsystencja, delikatna niczym kaszmir, ułatwia precyzyjne nałożenie kosmetyku
  • zawartość wysoko zmikronizowanych składników pudrowych zapewnia trwały makijaż oczu, bez obsypywania się
  • szeroka gama fascynujących, nasyconych kolorów
  • matowy
  • prasowany
  • waga: 2,5 g
Cena katalogowa 13,90 /2,5g


Tak te cienie są piękne i dla mnie to najlepsze maty , z którymi się spotkałam . Co prawda lekko się obsypują ,ale mają tyle zalet ,że jakoś bardzo mi to nie przeszkadza. Napigmentowanie jest niesamowite. Nie zbierają się w załamaniu powieki co jest dla mnie kolejnym, plusem. Małe, praktyczne opakowanie, zakręcane, więc cienie się nie rozsypują po kosmetyczce Ja zawsze nakładam je na bazę pod cienie z FM . Można je stosować na mokro i na sucho. Gama kolorystyczna jest bardzo szeroka i nie banalna . Cienie są bardzo wydajne i długo trzymają sie na powiekach. . Jestem jak najbardziej fanką cieni kaszmirowych z FM Polecam serdecznie jeśli kochacie matowe cienie:)

Jak Wam podoba się ten kolorek ?